Lekko opalona skóra wygląda pięknie i zdrowo, więc gdy tylko słońce zaczyna mocniej grzać, wystawiamy twarz do słońca, by nieco zbrązowiała. Musimy jednak pamiętać, że słońce i promieniowanie UV są odpowiedzialne za powstawanie głębokich zmarszczek. Lepiej unikać słonecznych kąpieli, a opaleniznę uzyskiwać samoopalaczem do twarzy.

Zanim sięgniemy po samoopalacz do twarzy. Jak opalić buzię?

Skóra na twarzy jest cienka i wyjątkowo wrażliwa, więc opala się szybko i mocno. Dermatolodzy odradzają jej opalanie, ale jeśli zależy nam na tym, by miała zdrowy odcień, przed wystawieniem jej na słońce musimy użyć wysokiego filtra UV. Przygotowując twarz do opalania, należy wykonać delikatny peeling, by złuszczyć martwy naskórek. Skórą trzeba także mocno nawilżyć, nakładając odpowiedni dla niej krem. Najszybciej opalają się czoło, nos, górna część kości policzkowych oraz podbródek, więc te części twarzy trzeba posmarować grubszą warstwą kremu z filtrem. Nie należy także zapominać o stosowaniu pomadki z filtrem UV oraz kremu pod oczy z filtrem. Krem przeciwsłoneczny należy nałożyć około 30 minut przed ekspozycją skóry na słońce. Twarz można opalać od 5 do 10 minut. Jeżeli jesteśmy na plaży, krem przeciwsłoneczny powinnyśmy ponownie nałożyć po 2-3 godzinach. Ponowna aplikacja jest konieczna po kąpieli i wytarciu skóry ręcznikiem lub po spoceniu się.

Bezpieczny sposób na opalanie. Jak stosować samoopalacz do twarzy?

Samoopalacze gwarantują bezpieczną opaleniznę, a można nimi przyciemnić lekko opaloną skórę lub

zastąpić nimi kąpiele słoneczne. Samoopalacz do twarzy zawiera substancje, które wywołują zabarwienie skóry poprzez wiązanie się z warstwą rogową (zewnętrzną) naskórka. Związki te wnikają w powierzchnię naskórka i zapoczątkowane zostają reakcje chemiczne, a powstająca opalenizna jest odporna na działanie wody. Jeśli chcemy, by sztuczna opalenizna była gładka i równomierna, przed nałożeniem preparatu zróbmy peeling, a następnie nałóżmy krem nawilżający. Gdy ten się wchłonie, niewielką ilość produktu (wielkości ziarnka grochu) nakładamy na czoło, nos i policzki, a następnie rozprowadzamy równomiernie okrężnymi ruchami. Po nałożeniu balsamu można przetrzeć wacikiem brwi, usta i linię włosów.

Nie tylko samoopalacz do twarzy. Jak działa bronzer?

Szybkim sposobem na natychmiastową opaleniznę jest bronzer, który podkreśla kolor skóry, a ponadto daje efekt muśnięcia słońcem. Trzeba jednak pamiętać, że taki efekt daje tylko umiejętne stosowanie. Dla początkujących idealny będzie bronzer w kamieniu, który nakładamy dużym pędzlem w miejsca, na które naturalnie pada słońce, czyli na górną część czoła, zewnętrzną część całej twarzy, górną część kości policzkowych, mostek nosa, podbródek i obojczyki. Produkt z brokatowymi drobinkami nakłada się tylko w jednym miejscu, np. na kości policzkowe. Bronzery sypkie nakładamy na przypudrowaną twarz, zaś kremowe bezpośrednio na podkład, bazę lub krem wyrównujący koloryt skóry.

Opalona buzia wygląda ładnie i zdrowo, ale wystawianie jej do słońca nie jest zbyt dobre dla naszej skóry. Lepszym rozwiązaniem jest krótka ekspozycja na słońca połączona z aplikacją samoopalacza do twarzy lub bronzera.

Więcej informacji: https://www.aptekagemini.pl/lavera-samoopalacz-d-tw-z-ol-makad-slonecz-50ml.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *